środa, 23 lipca 2014

RYTUAŁ WDZIĘCZNOŚCI


LAMMAS - dzień miłości i radości


Za sugestią mojej koleżanki Beatki, postanowiłam napisać posta o cudownym rytuale wdzięczności przypadającym w samym środku upalnego lata. Tekst źródłowy wykorzystałam z Czaro Marownika 2014.


Obchodzony 1 sierpnia Lammas, najradośniejszy sabat roku  jest  świętem umierającego i odradzającego się Boga, pierwszych zbiorów i poświęcenia w zamian za wszystko, co nam zostało dane. Tego dnia dziękujemy za wszystko, co w naszym życiu wzrasta i wzbogaca nas, a także prosimy o jeszcze.
To dobry czas, by zwrócić uwagę na dary, które wciąż otrzymujemy i wyrazić za nie wdzięczność.
Nazwa Lammas wywodzi się od nazwy święta w czasie którego pieczono chleb z pierwszego zebranego w tym roku ziarna.

Rytuał wdzięczności. 

W tym celu weź kilka karteczek i po jednej stronie zapisz coś co otrzymałeś w czasie ostatniego roku . Na odwrocie zapisz to, co uczyniłeś lub chcesz uczynić w podziękowaniu za ten dar. Sam dar i podarek w zamian nie muszą być bezpośrednio ze sobą powiązane. 
Na przykład, możesz ugotować dla kogoś coś pysznego w zamian za to, że twoje zwierzę szybko uporało się z chorobą. Uzupełnij w ten sposób kilka kartek.
Teraz czas na rytuał, przywołaj Boga i Boginię (Matka Ziemia). Weź jedną z karteczek i powoli na głos odczytaj to, co otrzymałeś, pamiętając o uczuciach, jakie ten dar w tobie wyzwolił. Podziękuj za nie Bogu i Bogini. Następnie odczytaj to, co uczyniłeś lub uczynisz w rewanżu. Zadedykuj (ofiaruj) to Bogu i Bogini, by oddać im tym cześć. To samo powtórz z każdą karteczką. Kiedy zakończysz, podziękuj Bogu i Bogini za ich obecność w twoim rytuale. Nie zapomnij o wypełnieniu danych obietnic, których się podjąłeś.

Lammas to czas przyjrzenia się efektom naszej pracy we wszystkich dziedzinach życia. To czas dziękczynienia za to, co otrzymaliśmy dotychczas, i czas dawania w zamian, by w ten sposób okazać swoją wdzięczność. To czas celebrowania tego co zebraliśmy w swoim życiu. To również moment na patrzenie w przeszłość, na swoje sukcesy i osiągnięcia. Ale i czas na wyciągnięcie wniosków na przyszłość po analizie tego, czego nie zrealizowaliśmy. To dobry czas na naukę cierpliwości i zrozumienia, że czasem, aby coś wydało owoc trzeba temu poświęcić więcej uwagi, zaangażowania i pracy. 

Dzięki temu rytuałowi zaczniesz zauważać, jak wiele dobrych rzeczy wydarza się w twoim życiu, a tuż przed snem poślij Bogini dobrą myśl i poproś, aby przekazała ją każdej siostrze i bratu w dniu miłości i radości i na pozostałe dni w tym roku. 

SZCZĘŚLIWEGO LAMMAS!!!


wtorek, 22 lipca 2014

MAM URLOP!!! - czas dla siebie i rodziny oraz realizację swoich pasji



MAM URLOP

A ja mam ullop...a ja mam ullop...a ja mam ullop!!!


Z tymi okrzykami biegałam po domu, aby wszyscy moi bliscy wiedzieli, jak bardzo cieszę się z tego, że mam urlop. Czas który da mi wypoczynek i pozwoli na tzw. nierobienie nic!

Pierwszy dzień mojego urlopu, a zarazem urlopu mojego męża i syna (tak się fajnie udało), postanowiłam poświęcić przynajmniej w części, na ogarnięcie domu z lekkich zaległości. Po uzyskaniu akceptacji męża i syna oraz aktywnego ich przyłączenia się do pomysłu, zaczęliśmy dzień gospodarczy. Praca wre, porządki widoczne, na twarzach uśmiech i zadowolenie. Cel osiągnięty.

Po obiedzie było już delikatniej, każdy zajął się swoimi zajęciami. 

Postanowiłam dokończyć kolejny etap nalewki z orzecha włoskiego zielonego i podzielić się z Wami przepisem na to zdrowotne cudo. 



ZDROWOTNA NALEWKA Z ORZECHA WŁOSKIEGO





Właściwości lecznicze orzecha włoskiego znane były w starożytności. W Polsce orzech włoski zaczęto sadzić od XII wieku.
Współczesna medycyna potwierdziła szerokie działanie lecznicze preparatów z orzecha włoskiego. Posiada on silne działanie bakteriobójcze w stosunku do paciorkowców, gronkowców, bakterii duru brzusznego, czerwonki i innych, często odpornych szczepów. Orzechy działają ściągająco na błony śluzowe, przeciwkrwotocznie, grzybobójczo, przeciwzapalnie, odtruwająco, poprawiają trawienie i przyswajanie pokarmów, obniżają ciśnienie i poziom cholesterolu w krwi.
Orzech włoski zawiera białko, tłuste oleje, karoten, sole mineralne oraz wiele witamin, m.in. C, E, P.


Preparaty z orzecha włoskiego (napar z suszonych liści lub nalewka z owoców) stosuje się przy nieżytach przewodu pokarmowego, biegunce bakteryjnej, zatruciach, owrzodzeniach i krwawieniach w przewodzie pokarmowym, w profilaktyce cukrzycy oraz zewnętrznie do leczenia grzybicy, trądziku, zapaleń ropnych, nadmiernej potliwości stóp i żylaków.

Nalewka z orzechów przede wszystkim pomaga w kłopotach żołądkowych, zwłaszcza w przypadku biegunki oraz bólu jelit. Ponadto, wzmacnia organizm oraz oczyszcza krew, niszczy pasożyty przewodu pokarmowego.

Nalewka z orzechów może mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie, dlatego warto mieć jej kilka butelek w zapasie, które w razie potrzeby posłużą nam jako doskonały lek na nasze dolegliwości.  

Orzechy włoskie zrywamy na przełomie czerwca i lipca. Orzechówka jest doskonałym środkiem pomagającym w dolegliwościach żołądkowych. 


Składniki:

- 1/2 kg. orzechów zielonych
- 15 dag. cukru
- 1 op. cukru waniliowego
- 250 ml. wódki czystej 40%
- 250 ml. spirytusu
- 1/2 laski wanilii
- szczypta gałki muszkatołowej
- kawałek kory cynamonu pokruszonej
- 5 goździków
- 1/3 szklanki przegotowanej zimnej wody

Zielone orzechy opłukać, osuszyć i pokroić w łupinkach (każdy na 8 części). Do krojenia warto założyć gumowe, jednorazowe rękawice, gdyż orzechy barwią dłonie. Pokrojone orzechy układać w słoiku przesypując cukrem i cukrem waniliowym. Dodać resztę składników oraz wodę. Słoik zakręcić i odstawić na ok. tydzień. Codziennie potrząsać, aby cukier rozpuścił się, a orzechy puściły sok. Słoik nie trzeba chronić przed słońcem, wręcz ciepło jest wskazane. Po tym czasie dolać do orzechów wódkę i spirytus. Całość wymieszać, zamknąć i odstawić na 1 miesiąc. Przechowywać w ciemnym miejscu (może to być szafka kuchenna).  W tym czasie należy nalewkę od czasu do czasu zamieszać. Po miesiącu nalewkę przefiltrować przez gazę i wlać do butelek, najlepiej z ciemnego szkła.

II Wersja  - NALEWKA Z ORZECHA WYTRAWNA 

Postępujemy w sposób podobny, jak w opisie umieszczonym wyżej. Różnica polega na zalaniu pokrojonych zielonych orzechów 1 l. wódki (bez innych dodatków) i odstawieniu jej na 4 tygodnie. Pijemy 2 razy dziennie po 30 kropli w kieliszku z wodą - przed jedzeniem. Ta wytrawna wersja jest szczególnie wskazana w przewlekłym nieżycie żołądka, jelit lub w niestrawności.

W przypadku wystąpienia dolegliwości żołądkowych stosuje się 1 łyżkę stołową orzechówki. Nie popijamy jej niczym. Maksymalnie można zażyć 2 łyżki stołowe dziennie.

Na zdrowie!











Po tygodniu dolewamy alkohol



Na efekt końcowy pozostaje na czekać jeszcze miesiąc.